zobaczslask.pl   
¦L¡SKI SERWIS INTERNETOWY   
¦lùnsko godka ino w chaúpje

Ilustracja Marka Szo³tyska do ¶l±skiej wersji bajki o Kopciuszku Marek Szo³tysek/ www.slaskie-abc.com.pl

Godañe po ¶lùnsku je jak ³azyñe w laæach. W laciach czujesz siê naprawdê komfortowo, ale gdyby¶ mia³ pojawiæ siê w nich na przyjêciu by³aby gañba. Dlatego te¿ tak wiele osób deklaruje, ¿e w dùma godo po na¹ymu, a jednocze¶nie tak ma³o na¹y godki s³ychaæ w sklepach, urzêdach, czy telewizji. Przyczyni³y siê do tego z pewno¶ci± lata prze¶ladowania i wy¶miewania na¹y mowy. Teraz jednak my, ¦lùnzoki musimy na nowo nauczyæ siê byæ dumni ze swoji godki, a nie czyniæ z ni godki ino na beztyd¼yñ. Na konferencji „¦lùnsko godka – jeszcze gwara czy jednak ju¿ jêzyk?” Stanis³aw Mutz, autor sztuki „Polterabend”, posun±³ siê do stwierdzenia, ¿e ¶lùnsko godka nie jest po to, ¿eby u¿ywaæ j± w urzêdowych pismach, ale do tego, ¿eby mówiæ ni± o rzeczach najwa¿niejszych w domowym zaciszu. Wiem, ¿e wielu wykszta³conych ¦l±zaków podziela jego zdanie, ale ja uwa¿am, ¿e nie kryje siê za tym ¿adna próba uwznio¶lenia jêzyka ¶l±skiego, ale wrêcz przeciwnie – obawa, ¿e nie nadaje siê on do opisywania rzeczy powa¿nych. ¦l±ski jest tak samo dobry do b³ahych rzeczy, jak i do powa¿niejszych. Najlepszym dowodem na to by³ wyk³ad o normatywizacji pisowni jêzyka ¶l±skiego pana Bogdana Kallusa z towarzystwa Pro Loquela Silesiana. To w³a¶nie on na tej samej konferencji, jako jedyny z oficjalnych go¶ci, odwa¿y³ siê przedstawiæ swój wyk³ad w ca³o¶ci po ¶l±sku. I jo tam byúach, woda i kawa ¾ech piùúa i mùga wos zapewñiæ, ¾e wykúad ñjy boú añi d¼wny, ani ¶mjy¹ny i w¹ystko ¹úo kapnùñæ. Stanis³aw Mutz powiedzia³ jeszcze, ¿e próby godania po ¶l±sku o rzeczach z innej bajki, na przyk³ad o komputerach, s± bez sensu. Oczywi¶cie, lepi uostaæ pr¼i chlywikach i klop¹tandze i tam tyz uùstawiæ ¶lùnsko godka, az pr¼isuje jùm pjoch. S³owa komputer w jêzyku polskim te¿ nie by³o dopóty, dopóki nie by³o samych komputerów. Jêzyk ¿yje razem z nami, wiêc i z nami siê rozwija. Je¿eli tylko nie bêdziemy siê upieraæ, ¿e nasza godka to muzealny zabytek i ñjy byd¼e nos gañba ji u¾ywaæ, to nie tylko jej nie zapomnimy, ale te¿ stworzymy nowe s³owa, które okre¶l± tak± rzeczywisto¶æ, jaka jest dzisiaj, a nie bêdziemy ci±gle siê krêciæ wokó³ rzeczywisto¶ci naszych pradziadków. Ale ¿eby do tego dosz³o nasza godka trzeba w koñcu spisaæ i tego jêzyka uczyæ dzieci. I niech mi nikt nie mówi, ¿e do przyswajania jêzyka wystarczy czu³y kontakt z matk±, bo nie wystarczy. Nasze babcie uczy³y ¶l±skiego nasze mamy opowiadaj±c im bajki i historyjki po ¶l±sku, tak samo jak wcze¶niej ich matki. Dzi¶ przewa¿nie dzieciom bajki siê czyta albo puszcza w TV i nie muszê chyba dodawaæ, ¿e raczej nie po ¶l±sku. Nie popieram ¦l±zaków mówi±cych, ¿e nie nale¿y uczyæ ¶l±skiego w szkole, bo to co¶ wiêcej, ni¿ tylko s³ówka i gramatyka. To oczywi¶cie prawda, ale prawda ta dotyczy te¿ ka¿dego innego jêzyka. Gorol ñjy byd¼e ¦lùnzokym ino bez to, ¾e naucy ¶e uodpowjydño godaæ „pùæ”, ale fajñe ¾e chce ¶e tygo naucyæ! ®eby ucyæ po ¶lùnsku ink¹ych, nojpøod sami musymy naucyæ ¶e po slùnsku ¹kryflaæ. ¦l±ski potrzebuje kodyfikacji, ¶l±ski potrzebuje elementarza, a ¦l±zacy potrzebuj± trochê wiêcej dumy z tego co maj±! I dodam jeszcze parafrazuj±c ¶l±skie powiedzenie: ñjy ¶ed¼ w kùñæe bamùñæe, bo ñjy pr¼idùm a ñjy znojdùm æe!



frela
Dodaj komentarz
Inne artyku³y Freli







Frela je blank ¦lùnzoèkùm. Je wychowano, wyuèùno a ñyma gañby, coby ped¼eæ jako my¶li na koždy tymat. Dùma mo druk do ¶lùnskij kuchñe. Ñy jyno rada waøi, nale tyž sama uo tym piše.

   T£UMACZ - t³umaczenia on-line
O serwisie | Regulamin | Wspó³praca | Kontakt | © Copyright by Z¦ 05-10                         do góry